!
thomson logo
Home / felietony / Co dalej z telewizorami marki Thomson?

Co dalej z telewizorami marki Thomson?

Podczas niedawnej konferencji zorganizowanej przez TCL, dowiedziałem się interesujących rzeczy o strategii tej firmy, w tym również o jej planach dotyczących marki Thomson. Oto co powiedział dyrektor generalny polskiego oddziału TCL, Maciej Piekałkiewicz:

Obecnie w strategii dwumarkowej [tj. TCL i Thomson – TCh] mamy około 2 procent rynku. Naszym marzeniem jest zakończyć ten rok w okolicach 5 procent. […] 60% obrotów generujemy na Thomsonie. W zeszłym roku podjęliśmy decyzję o wycofaniu się TCL-a z podstawowych modeli, które pozostały tylko w Thomsonie. […] Chcieliśmy uciec od wizerunku TCL jako taniej firmy. […] W 2017 roku będziemy mieli produkty spełniające potrzeby zwykłych, młodych ludzi aspirujących jednakże do tego aby mieć coś fajnego, coś, co jest „cool”. I tu właśnie widzimy markę TCL. […] Jeżeli chodzi o Thomsona, mamy wykupioną licencję, która działa do 2020 roku i do tego czasu na pewno będziemy prowadzili na rynkach europejskich obie marki. Jednakże już w tym roku w Thomsonie mocno zawężamy asortyment. Więcej modeli, więcej nowinek, więcej rozwiązań technicznych będzie [z pewnością] w telewizorach TCL. Thomson jest marką znaną w Polsce i jest nam o wiele łatwiej wejść do sieci handlowych [właśnie] z Thomsonem. Thomson po prostu łatwiej się sprzedaje, bo ludzie pamiętają tą markę. Pomimo tego, nikomu nic nie ujmując, marka Thomson kojarzona jest głównie przez ludzi w średnim wieku i starszych. Młodzi ludzie kompletnie nie kojarzą Thomsona i dlatego też nasze działania [marketingowe] są nakierowane na markę TCL, po to, aby ci [młodzi] ludzie wychowywali się [niejako] razem z nami. Dajemy im rozwiązania, które mają wiodące firmy na rynku, a naszą misją jest dostarczyć je w cenie, na którą młodych ludzi stać.

Thomson 55UA9806

Moją relację z ostatniej konferencji TCL (w tym premiery nowej serii C70) znajdziecie na portalu benchmark.pl.

Tomasz Chmielewski