Sonos Playbase
Home / testy / Sonos Playbase – test

Sonos Playbase – test

Żaden król nie rządzi wiecznie. Kilka lat temu firma Philips miała w swojej ofercie wspaniały grajcokół Fidelio XS1. Niestety, od jakiegoś czasu nie jest on już produkowany i nie ma go w krajowych sklepach. Na szczęście wygląda na to, że bezkrólewie niebawem się skończy i na pustym tronie pozostawionym przez XS1 zasiądzie niebawem godny następca. Mam na myśli Sonosa Playbase.

Oto najważniejsze parametry nowego Sonosa:

  • 10 przetworników,
  • 3 wysokotonowe,
  • 6 szerokopasmowych,
  • 1 niskotonowy,
  • 10 wzmacniaczy cyfrowych (dla każdego przetwornika po jednym),
  • wymiary 58 x 720 x 380 mm.

Pełną recenzję tego niesamowitego urządzenia znajdziecie na portalu benchmark.pl

Tomasz Chmielewski

Żaden król nie rządzi wiecznie. Kilka lat temu firma Philips miała w swojej ofercie wspaniały grajcokół Fidelio XS1. Niestety, od jakiegoś czasu nie jest on już produkowany i nie ma go w krajowych sklepach. Na szczęście wygląda na to, że bezkrólewie niebawem się skończy i na pustym tronie pozostawionym przez XS1 zasiądzie niebawem godny następca. Mam na myśli Sonosa Playbase. Oto najważniejsze parametry nowego Sonosa: 10 przetworników, 3 wysokotonowe, 6 szerokopasmowych, 1 niskotonowy, 10 wzmacniaczy cyfrowych (dla każdego przetwornika po jednym), wymiary 58 x 720 x 380 mm. Pełną recenzję tego niesamowitego urządzenia znajdziecie na portalu benchmark.pl Tomasz Chmielewski

Sonos Playbase

ocena ogólna

Rewelacja.

Spośród wszystkich "poprawiaczy" telewizorowego brzmienia, jakie testowałem w ostatnich dwóch latach, nie spotkałem jeszcze tak małego urządzenia, które dawałoby tak WIELKI dźwięk. Gorąco polecam!