Sony 55A80J review
Home / info / Sony 55A80J – test

Sony 55A80J – test

Sony XR-55A80J (dalej dla uproszczenia zwany: 55A80J) jest telewizorem OLED z ekranem o rozdzielczości 3840 na 2160. W trakcie testu pracował pod kontrolą oprogramowania w wersji 6.3640.0455EUA. Telewizor wyprodukowano w marcu 2021 r. i pochodził on z puli telewizorów przeznaczonych do testów dziennikarskich przez polski oddział firmy Sony.

Sony 55A80J review

Budowa

Pod względem konstrukcyjnym Sony 55A80J stanowi połączenie dwóch dużych płyt:

  • dużej, lecz smukłej będącej ekranem i jednocześnie obudową oraz
  • mniejszej, lecz grubszej skrywającej elektronikę.
Sony 55A80J

Całość spoczywa na dwóch metalowych nóżkach, które można ustawić na dwa sposoby:

  • z minimalnym prześwitem
Sony 55A80J low
  • z dużym prześwitem.

Do testu wybrałem to drugie ustawienie, ponieważ chciałem sprawdzić, czy uda mi się pod telewizorem zmieścić redakcyjny soundbar JBL 5.0 Multibeam.

Jak widać pasował jak ulał.

Gniazda przyłączeniowe znajdziemy zarówno z boku …

… jak i z tyłu obudowy:

W sumie do dyspozycji mamy:

  • 2 x HDMI 2.0 (nr 1 i 2)
  • 1 x HDMI 2.1 eARC (nr 3)
  • 1 x HDMI 2.1 (nr 4)
  • 2 x USB 2.0
  • 1 x USB 3.0
  • Ethernet
  • optyczne
  • wyjście słuchawkowe
  • wejście sygnału wizji.

Gniazda HDMI nr 3 i 4 są w standardzie 2.1, przy czym:

  • deklarowana maksymalna przepustowość to 48Gb/s;
  • niestety taktowanie okrojono o połowę do 600MHz (powinno być 1190MHz).

Pilot to znana konstrukcja – moim zdaniem wygodna i ergonomiczna, choć w tej klasie aż prosi sie o metalową obudowę i podświetlenie klawiszy.

Wyświetlacz

W telewizorze zastosowano wyświetlacz OLED typu RGBW (WOLED) wyprodukowany przez LG Display. Charakterystyczną cechą tego typu wyświetlaczy jest czwarty, biały subpiksel (stąd “W” w nazwie od słowa “white” [ang. biały]).

Panasonic 55HZ1000 oled panel subpixels

Kolory

W lekko zaniebieszczonym (6962K) trybie własnym średni błąd odwzorowania barw w przestrzeni Rec.709 był niski i wyniósł zaledwie 2,2.

Diagram chromatyczności wypadł doprawdy znakomicie i mógłby być wzorem dla innych telewizorów. Imponuje zwłaszcza liniowość odwzorowania, choć pewne rzeczy (jak np. reprodukcję pełnej czerwieni) można by poprawić przez kalibrację.

Pod kątem kolory zachowują swoje właściwości – tu jest lepiej niż najlepszych telewizorach LCD. Jedynie na jednolitych planszach testowych (zwłaszcza białej) da się zauważyć delikatna zmiana odcienia. Jeżeli siądziemy bliżej lewej krawędzi ekranu, to wtedy biel przy tej krawędzi będzie cieplejsza (więcej czerwonej składowej), podczas gdy biel przy dalszej, prawej krawędzi przybieże delikatny zielonkawo-niebieskawy odcień.

Jeżeli ktoś regularnie czyta wiarygodne recenzje, to wie, że jest to cecha wszystkich telewizorów OLED z matrycami od LG Display. Po prostu “ten typ tak ma”.

Szeroka paleta barw

Pokrycie przestrzeni UHDA-P3 (CIExy) wyniosło 97%, co jest znakomitym wynikiem.

Dokładność odwzorowania poszczególnych barw w trybie HDR była co najmniej dobra.

W ogólnej ocenie reprodukcję barw przez Sony 55A80J uważam za co najmniej bardzo dobrą.

Czerń, kontrast, HDR

Telewizory OLED mają czerń i kontrast iście legendarną, dlatego ewentualnych problemów należy szukać gdzie indziej, tj.:

  • na styku czerni i bardzo ciemnych szarości,
  • wśród ciemnych i średnio-ciemnych szarości.

Sony 55A80J był telewzorem, którego poddałem zaostrzonej procedurze testowania przyczerniowych pełnoekranowych szarości. Przypomnę, że dawniej wyświetlałem po kolei szarości 1%, 2%, 3%, 4% aż do 5% i sprawdzałem naocznie, czy nie ma pasów, plam, winietowania lub innych zniekształceń. Aktualnie również testuję w zakresie od 0% (czerń) do 5%, ale z mniejszym „skokiem”, tj.:

  • 0
  • 0,5
  • 1
  • 1,4
  • 2
  • 2,3
  • 2,7
  • 3
  • 3,7
  • 4
  • 5

Więcej poziomów testowania ułatwia identyfikację ewentualnych problemów i jest bardziej miarodajne niż testy samej 5% szarości, które można znaleźć chociażby w serwisie YouTube.

Jak zatem wypadł Sony 55A80J? Krótko mówiąc znakomicie:

  • brak było paskowania (ang. banding) zarówno w pionie, jak i poziomie,
  • obraz był czysty i niezakłócony,
  • sporadycznie, na materiałach niskiej jakości widać było delikatne kleksowanie (tj. fluktuacje jasności w pobliżu czerni), ale 55A80J miał je przez większość czasu pod kontrolą.

Oczywiście nie byłbym sobą, gdybym w trakcie testu 55-calowego OLED-a Sony nie odniósł się do rywali.

W tym roku wiele osób pyta mnie, czy warto jeszcze kupić telewizor OLED i czy może nie byłoby lepiej nabyć telewizor Mini LED, zwłaszcza jeden z tych nagrodzonych przez EISA. Zobaczmy zatem jak wypada oledowa Bravia na tle kilku ledowych rywali.

Oto trudna scena z filmu Pierwszy człowiek (First Man, 2018).

UWAGA! Poniższe zdjęcia proszę oglądać przy zgaszonym świetle i przy jasności wyświetlacza ustawionej na dużą lub maksymalną.

A oto jak ta sama scena wygląda na nagrodzonym przez EISA telewizorze Mini LED wyposażonym w 160 stref miejscowego wygaszania.

Dla porównania weźmy inny telewizor, tym razem wyposażony w podświetlenie ze 120 strefami wygaszania, choć nie na Mini LED-ach, lecz tradycyjnych diodach LED. Ten 65-calowy telewizor też dostał nagrodę EISA.

Czy widzicie różnicę? Oba nagrodzone przez EISA LED-y pożarły większość gwiazd stanowiących kluczowy element tej wymagającej sceny. Inaczej mówiąc, oba elcedeki zdemolowały tę scenę, podczas gdy Bravia 55A80J pokazała ją wiernie i zachowała przy tym oryginalną wizję twórców tego wybitnego dzieła filmowego.

Dla nieprzekonanych zamieszczam animowanego GIF-a, który pokazuje różnicę pomiędzy OLED-em a Mini LED-em.

Powstaje pytanie: który telewizor naprawdę zasłużył na nagrodę? EISA twierdzi, że oba 65-calowe chińskie elecedeki. Moim zdaniem nagroda należy się jednak Bravii 55A80J.

No dobrze, chyba się zgodzicie ze mną, że japoński OLED zmiażdżył oba chińskie LED-y, ale jak Bravia wypada w porównaniu z innym telewizorem OLED? Nie ma sprawy, proszę bardzo. Oto jak na jednym z głównych rywali wyglądała wymagająca scena z filmu Co w duszy gra (Soul, 2020) – zwracam uwagę, że NIE jest to zdjęcie ekranu 55A80J, lecz innego telewizora – najnowszego konkurencyjnego OLED-a z gamy na rok 2021.

Wokół postaci Joe Gardnera (głównego bohatera) widać ogromną posteryzację, a przecież zjawisko to nie powinno w ogóle wystąpić bowiem jest to 10-bitowy materiał z płyty blu-ray w wersji 4K HDR. Najprawdopodobniej rywal Bravii ma jakiś problem z wąskim gardłem w torze wizji, skoro tak “odchudza” źródłowy materiał pozbawiając go gładkich przejść tonalnych.

Czy muszę dodawać, że 55A80J pokazał powyższą scenę wzorowo, tj. z gładkimi przejściami tonalnymi i bez posteryzacji? Nie, nie muszę tego robić, bo zapewne się domyślacie, że tak jest. Procesor XR po prostu robi swoje.

Jedno co muszę dodać to to, że 55-calowy “posteryzujący” rywal został … nagrodzony przez EISA. W związku z tym, moim skromnym zdaniem uważam, że EISA się w tym roku po prostu skompromitowała nagradzając trzy telewizory, które demolują wymagające sceny filmowe. A tego telewizora, który przedstawia je wiernie nie nagrodziła. Ki czort?

Inaczej mówiąc, w ww. wymagających scenach Sony 55A80J się nie skompromitował, ale nagrody nie otrzymał. I gdzie tu rzetelność i wiarygodność?

Pamiętajcie, że w telewizorze jakość obrazu nie jest wszystkim, ale moim zdaniem wszystko bez jakości obrazu jest niczym. Także nagrody pewnego stowarzyszenia.

Na szczęście Sony 55A80J może się pochwalić tym, co najistotniejsze: wysoką jakością obrazu, a nie jakimiś tam nagrodami. I to by było tyle w tej kwestii.

HDR

W trybie HDR na planszy zajmujacej 10% powierzchni ekranu maksymalna luminancja wyniosła:

  • po dwóch minutach pomiaru – 657 cd/m^2.
  • po trzech minutach pomiaru – 534 cd/m^2.

Jak widać po 120 sekundach następuje spadek, co oznacza, że 55A80J aktywnie chroni swój panel. Osiągnięty wynik nie jest wybitny, lecz “tylko” dobry i zapewni dobrej jakości efekty HDR. Być może inżynierowie Sony różnicując tak bardzo osiągi HDR pomiędzy A80J a wyższą serią A90J chcą powiedzieć:

Do najlepszych efektów HDR polecamy nasze OLED-y z serii A90J.

Pomimo tego, Sony 55A80J spisał się na treściach HDR znakomicie, choć świecił z niższą jasnością niż A90J. Scena z filmu Zjawa (The Revenant, 2015) wypadła bardzo dobrze, choć musiałem wcześniej nieco podnieść poziom czerni (o jedno “oczko”).

Ruch

Maksymalna ostrość obrazów ruchomych wyniosła 900 linii (na 1080 maksimum). To bardzo dobry wynik, choć najlepsi rywale osiągają 1080/1080. Oczywiście nie brakuje też OLED-ów, które nie wychodzą poza 600-650 linii, co oznacza, że wynik 55A80J plasuje go mniej więcej pośrodku stawki.

Oto jak przedstwia się zależność ostrości obrazów ruchomych od opcji gładkość (g) i czystość (c):

  • g1c1 = 450 linii;
  • g1c2 = 600 linii (najbardziej uniwersalne i najmniej kontrowersyjne ustawienie);
  • g2c2 = 900 linii (choć tu stopień upłynniania ruchu [g2] może być już ciut zbyt duży dla niektórych).

Dla większości użytkowników ustawienie “c maks” nie będzie przydatne głównie ze względu na zauważalne migotanie i większe zniekształcenia (artefakty).

WAŻNE: opcja tryb kliszy ma wpływ na stopień upłynniania ruchu – jeżeli chcemy mocno go upłynniać to TK musi być w opcji duża + gładkość maks; inaczej się nie da, bo maksymalizacja gładkości przy TK=mała nie likwiduje juddera całkowicie.

Choć przydałoby się więcej opcji upłynniania, to w ogólnej ocenie możliwości Sony 55A80J w kategorii odwzorowania ruchu na tle innych OLED-ów oceniam jako bardzo dobre.

Multimedia

System operacyjny Android w wersji Google TV posiada bardzo bogate możliwości multimedialne. Oto zestawienie dostępnych aplikacji.

Aplikacje VOD:

AppleTV 1
CDA 1
*Disney+ 0
Filmbox 1
HBO Go 1
ipla 1
Netflix 1
Player 1
Prime Video 1
Rakuten TV 1
TVP VOD 1
YouTube 1
*aplikacja jest, ale nie działa w Polsce

Aplikacje do strumieniowania muzyki:

Deezer 1
Spotify 1
Tidal 1

Fabryczny odtwarzacz multimediów działa średnio dobrze, dlatego zalecam instalację innego, np. VLC.

Dźwięk

W telewizorze nie zastosowano typowych przetworników szerokopasmowych, jak w większości telewizorów – mamy tu zupełnie inne rozwiązanie. Otóż ekran wykorzystuje technikę modów rozproszonych (ang. DML, distributed mode loudspeaker). Polega to na tym, że jest pobudzany do drgań za pomocą kilku wzbudników umieszczonych za wyświetlaczem. Zalety tego rozwiązania są następujące:

  • dźwięk wydobywa się wprost z ekranu
  • fala dźwiękowa trafia do uszu widza bezpośrednio, bez konieczności odbicia od podłoża, co ma miejsce w większości tradycyjnych telewizorów; to rozwiązanie poprawia zwłaszcza środek pasma, który ma kluczowe znaczenie np. jeśli chodzi o klarowność i zrozumiałość dialogów;
  • jest to rozwiązanie eleganckie, które niepotrzebnie nie pogrubia obudowy telewizora.

Największą zaletą brzmienia 55A80J jest właśnie dźwięk wychodzący bezpośrednio z ekranu. Już od pierwszych chwil odsłuchu było słychać różnicę na korzyść Sony po przełączeniu się z telewizorów tradycyjnych, tj. promieniujących dźwięk ku dołowi. Ogólnie dźwięk był dobrze zrównoważony z przyjemnym, sprężystym, choć na mój gust nieco zbyt płytkim basem (moim zdaniem nieco płytszym niż np. w 55A90J).

Wysokie tony były nieco bardziej otwarte niż w starszych OLED-ach Sony, ale w porównaniu do wzorca (Definitive Technology D7) dało się zauważyć nieco zbyt mało powietrza wokół głosów i instrumentów.

Do dyspozycji użytkownika są fabrycznie zdefiniowane tryby dźwięku: standardowy, dialogi, kinowy, muzyka, sport, dolby audio.

W ogólnej ocenie brzmienie Bravii 5580J jest bardzo udane, spokojne, nienatarczywe i całkiem naturalne jak na telewizor.

Werdykt

Podsumujmy wady i zalety testowanego telewizora:

Wady

  • jasność w trybie HDR niższa niż u najlepszych
  • nie zawsze stosuje właściwą przestrzeń barw (pomaga ręczne przełączenie na BT2020)
  • fluktuacje czerni (kleksowanie) w niektórych scenach
  • sporadyczne zakłócenia w urządzeniach podłączonych do eARC
  • ograniczone taktowanie złącz HDMI 2.1
  • przydałoby się więcej stopni upłynniania ruchu
  • irytujące komunikaty o „wzroście zużycia energii”

Zalety

  • wspaniała czerń i kontrast
  • czysta czerń i szarości pozbawione pionowych pasów
  • bardzo dobra reprodukcja barw (SDR i HDR)
  • najlepsze na rynku skalowanie z niskich rozdzielczości
  • upłynnianie ruchu
  • szybkie i stabilne działanie systemu
  • bardzo dobre multimedia
  • bardzo dobra jakość wykonania
  • dwa ustawienia prześwitu
  • wygodny pilot

Choć pozostaje w ceniu rewelacyjnego modelu flagowego (55A90J), Sony 55A80J jest bardzo udanym telewizorem OLED, który oferuje typowe dla japońskiej marki zalety: wysoką jakość obrazu, wierną reprodukcję sygnału źródłowego, najlepsze na rynku skalowanie z treści o niskiej rozdzielczości, bogate multimedia, szybką i łatwą obsługę oraz ponadprzeciętne brzmienie. Polecam.

jakiekolwiek wykorzystanie znaczka nagrody wymaga uprzedniej pisemnej zgody Redakcji

Tomasz Chmielewski

W teście wykorzystano program Calman firmy Portrait Displays

 

Sony XR-55A80J (dalej dla uproszczenia zwany: 55A80J) jest telewizorem OLED z ekranem o rozdzielczości 3840 na 2160. W trakcie testu pracował pod kontrolą oprogramowania w wersji 6.3640.0455EUA. Telewizor wyprodukowano w marcu 2021 r. i pochodził on z puli telewizorów przeznaczonych do testów dziennikarskich przez polski oddział firmy Sony. Budowa Pod względem konstrukcyjnym Sony 55A80J stanowi połączenie dwóch dużych płyt: dużej, lecz smukłej będącej ekranem i jednocześnie obudową oraz mniejszej, lecz grubszej skrywającej elektronikę. Całość spoczywa na dwóch metalowych nóżkach, które można ustawić na dwa sposoby: z minimalnym prześwitem z dużym prześwitem. Do testu wybrałem to drugie ustawienie, ponieważ chciałem sprawdzić,…

Sony 55A80J

ocena ogólna

bardzo dobry

Sony 55A80J pokazuje rywalom, że w dziedzinie wiernej reprodukcji sygnału źródłowego nadal nie ma sobie równych. Polecam!