Dzieje się. Czy pamiętacie jak Samsung wygrał proces z TCL-em o telewizory, które nie miały kropek kwantowych? Jeśli nie, to nic nie szkodzi, bo wygląda na to, że konflikt ma swój ciąg dalszy.
Nie, nie chodzi o to, że TCL się odwołał od wyroku. Po prostu Chińczycy postanowili zrobić Samsungowi to samo, czyli pozwać go do sądu. I to sądu nie byle jakiego – nie tam jakiegoś niemieckiego (jak zrobił Samsung), lecz do sądu w Los Angeles, którego wyrok będzie miał konsekwencje szersze niż wyrok sądu w Niemczech.
Inaczej mówiąc, TCL oddaje wet za wet. Szczegóły niebawem.
C.D.N.
TCh
PS. Dla niecierpliwych – chodzi o wprowadzające (wg TCL) w błąd reklamy telewizorów z serii „M”. Jeden taki już przetestowałem, a lektura recenzji 55M80H podpowie Wam, o co w tym sporze naprawdę chodzi. Link poniżej.
TV TEST testy telewizorów

