professional test & review of Samsung 55QN80H

Samsung 55QN80H – test

Kolejny test telewizora z ekranem 55-cali. Testowałem go po OLED-zie 55S85H, a przed obecnie sprawdzanym OLED-em 48S90H. I wiecie co? Choć różnica w jakości obrazu na korzyść obu ww. OLED-ów jest oczywista, niepodważalna i widoczna gołym okiem, to 55QN80H całościowo się jednak … broni.

Inaczej mówiąc, jeżeli nie bierzesz żadnego OLED-a pod uwagę, warto się temu Samsungowi przyjrzeć, bowiem pomimo niewielkiej liczby stref w podświetleniu, dzięki dojrzalszym algorymom kontroli tychże stref, 55QN80H ma sporo do zaoferowania tam, gdzie Chińczycy niestety rozczarowują.

Ponadto, jeżeli pogłoski dotyczące rezygnacji ze stosowania znaku towarowego QLED sie potwierdzą, to 55QN80H może być ostatnim przedstawicielem swojego „gatunku”. I choć jestem zdania, że termin QLED zdewaluował się już kilka lat temu, nie oznacza to, że niektóre konstrukcje, jak np. 55QN80H, są naprawdę udane.

I jeszcze jedno. Na Samsungu 55QN80H obejrzałem film „Gwiezdne Wojny: Mandalorian i Grogu” i muszę przyznać, że połączenie sygnału 4K HDR10+ z 55QN80H dawało naprawdę sporo frajdy z oglądania.

Więcej informacji o tym, chyba ostatnim, przedstawicielu ginącego gatunku „Neo QLED-ów” znajdziecie w mojej recenzji na neonet.pl/blog.

https://www.neonet.pl/poradniki/100159-samsung-55qn80h-test-i-recenzja-telewizora-mini-led-czy-warto-go-kupic.html

TCh


Samsung 55QN80H

ocena ogólna

Bardzo udany telewizor LCD i absolutne samsungowe minimum dla tych, którzy poważnie traktują jakość obrazu i HDR.

RTV - zobacz na Ceneo