Pytanie nr 1: co będzie lepszą decyzją: kupno mniej lub bardziej „wypasionego” Mini LED-a w rozmiarze 55 cali, czy raczej kupno najtańszego OLED-a o tej samej przekątnej? Odpowiedź jest prosta: żaden Mini LED nie jest i nie będzie wystarczająco precyzyjny aby oddać tak ważny dla plastyki obrazu mikro kontrast, czyli wspaniałą grę świateł i cieni w najbardziej wymagających filmach. No chyba że komuś na jakości obrazu nie zależy …
Pytanie nr 2: który z najbardziej przystępnych OLED-ów klasy podstawowej jest najlepszy? Odpowiedź: na rynku nie ma obecnie wielkiego wyboru, bowiem jest w zasadzie tylko 2-3 liczących się kandydatów (Samsung, LG i ewentualnie Philips). Jednym z nich jest Samsung 55S85H, którego niedawno przetestowałem i uważam, że w swojej klasie jest bardzo dobry.
Szczegóły znajdziecie w pełnym teście na neonet.pl/blog.
TCh
Samsung 55S85H
ocena ogólna
Pomimo zmienionego wyświetlacza, telewizor broni się typowymi dla OLED-ów zaletami, których nie mają Mini LED-y
TV TEST testy telewizorów

