Samsung Premiere LSP9T review
Home / info / Samsung LSP9T: falstart czy porażka?

Samsung LSP9T: falstart czy porażka?

Producent tak oto opisuje zalety nowego laserowego rzutnika:

The Premiere to najnowsza propozycja firmy Samsung dla fanów prawdziwie kinowych wrażeń w domu. Projektory cechuje niesamowicie jasny obraz i rozdzielczość 4K, co składa się na widowisko wielkiego formatu. W modelu LSP9T wykorzystano innowacyjną  Technologię Potrójnego Lasera, która pozwala oddać kinową jakość zgodną z wizją reżysera. Takie wrażenia udało się uzyskać, dzięki wsparciu standardu HDR10+ i funkcji Filmmaker Mode. To pierwsze tego typu rozwiązanie zastosowane w projektorze, które pozwala osiągnąć precyzyjne kolory i bezkompromisowy kontrast. Ponadto niezależnie od tego, w którym miejscu usiądziemy, nawet 130 lub 120-calowy obraz pozwoli przenieść się w centrum wydarzeń. Z kolei niesamowita rozdzielczość 4K zapewni szeroką paletę barw oraz bezkompromisowy kontrast.

Do bardzo interesujących (ale odmiennych) wniosków doszedł znany tester Vincent Teoh, który w swojej recenzji wskazał na takie wady projektora LSP9T jak np.:

  • przesadzone, przesycone i niedokładne kolory (1:37);

“Jeżeli cenisz sobie dokładność, trudno używać tego projektora […]” – VT

  • odwzorowanie ruchu przez ten projektor jest dość problematyczne (3:36);
  • aberracje chromatyczne (5:49);
  • posteryzacja widoczna w gradientach (8:03);
  • i wiele innych.

Pełna recenzja dostępna poniżej w języku angielskim:

Nie mogę tylko zrozumieć jednego: dlaczego rzutnik z tak problematyczną reprodukcją barw w ogóle dostał rekomendację?

TCh